- A co ty tu robisz ? ! - zapytała się [ I. T .S ]
- Ja ... nic , nic po prostu magnez mi spadł z lodówki . - odpowiedziałam i szybko krokiem po pędziłam na górę .....
- Ja ... nic , nic po prostu magnez mi spadł z lodówki . - odpowiedziałam i szybko krokiem po pędziłam na górę .....
Trzasnęłam drzwiami i rzuciłam się na łóżko. Zwiałam laptopa z szafki nocnej i włączyłam sobie piosenki . Zawsze to one mnie pocieszały . Nadal nie mogłam uwierzyć , że ona mnie przyłapała . Dlaczego pobiegłam na górę ? Dlatego , że za dobrze znam moją siostrę . Od razu bym musiała ich przeprosić za to wszystko. Ale ja bym nie mogła. Ja bym nie umiem się przyznać. Po prostu nie daję rady . Postanowiłam od tego wszystkiego odpocząć i się przespać.
Miedzy czasie :
- Ej co się stało [ T.I] , że pobiegła szybko na górę ? - zapytał zdziwiony Louis .
- Nie wiem , niech sama ci to powie , albo wam . - odpowiedziała [ I. T. S.]
Nie powiem zdziwiłam się trochę , że [T.I] ona nie chce do nas przyjść . Mam pomysł . Powiem Louis'owi , że ma do niej iść i będzie dobrze . Na pewno . Przecież oni są do siebie stworzeni . Ona zabawna i szczęśliwa . On zabawny i szczęśliwy . Będzie dobrze . Czas zacząć mój plan .
- Tomo idź do niej i powiedz , że ma do nas zejść ! - powiedziałam szczęśliwa.
- Okej ! - odparł uradowany Lou i popędził na górę .
U ciebie :
Właśnie sobie słodko spałam . Ale ktoś musiał mnie obudzić . Usłyszałam pukanie .Wiedziałam , że to pewnie moja kochana siostra powiedzieć , że mam ich iść przeprosić więc od razu krzyknęłam .
- [I. T .S ] nie pójdę ich przeprosić ! - krzyknęłam zaspana.
Nagle drzwi do mojego pokoju się od mojego pokoju i stanął w nich Tomlinson . Nie wiedziałam co robić więc się tylko uśmiechnęłam .
- Hej . Twoja siostra powiedziała , że mam po ciebie przyjść . Więc jestem . A tak po za tym sorki , że pytam bo to tak nie wypada , ale za co chciałaś ich przeprosić . No czyli mnie i Zayn'a ? - zapytałem z ciekawość .
Nie wiedziałam co powiedzieć . Ale chyba czas wyznać prawdę ! Powiedziałam sobie w myślach .
-Hej . W sumie dobrze , że cię tutaj wysłała bo czas , żebym ci coś powiedziała. Zayn'a przeproszę później.- odpowiedziałam poważnie .
- Więc zamieniam się w słuch . - odparł siadając obok ciebie na łóżku .
- A więc dzisiaj rano jak chciałam wejść do kuchni. Po..po...podsłuchałam twoją rozmowę z Zayn'em . No i wiem o tym wszystkim . Wiem to tak nie wypada . Powinnam w ogóle tam się nie znaleźć , ale coś mnie skusiło. No i schowałam się za lodówką i wiem o tym , że ... że coś do mnie czujesz . A ja do ciebie czuję to samo . Wiem , że to wszystko jest głupie , ale ja musiałam .- powiedziałam zaczerwieniona i zdenerwowana.
Przez chwile trwałą cisza , ale przerwał ją Tomo śmiejąc się. Zdziwiło mnie to trochę , że on się śmieje przecież nie ma z czego .
- Ale ja o wszystkim wiem , że podsłuchiwałaś . Zauważyłem ciebie jak się skradasz za lodówką . Mówiłem to wszystko tak głośno , żebyś usłyszała . [T,I] uwierz mi ja ciebie na prawdę KOCHAM . Bardzo bym chciał , żebyś została moją dziewczyną . Więc czy zostaniesz moją dziewczyną . Jak powiesz nie to ja chyba zwaruję . - zapytał Bobbear .
- No to chyba muszę powiedzieć TAK . A tak w ogóle to cwaniaczek z ciebie . - odpowiedziałam uśmiechnięta .
- KOCHAM CIĘ ! - powiedział Louis całując cię .
- Ja ciebie bardziej . - odparłam między pocałunkami .
Mam nadzieję , że wam się spodobał . PROSZĘ O ZOSTAWIENIE KOMENTARZY . Następny już niedługo .
aww, takie słodkie ♥
OdpowiedzUsuńświetny imagin ;)
OdpowiedzUsuńdalej
OdpowiedzUsuń