piątek, 3 maja 2013

Liebster Awards.

No , a więc dostałam nominację do Liebster Awards . Bardzo z tego powodu się cieszę .

Oto moje pytania :
1. Jak masz na imię?
Ola ,
2. Do jakich fandomów należysz?

 One Dream - One Direction .
3. Masz jakieś hobby?

Pływanie , siatkówka .
4. Ile masz lat?

14 w sierpniu .
5. Masz jakieś zwierzę?

Tak psa .
6. Ulubiony kolor?

Fioletowy .
7. Czego boisz się najbardziej ?
Cisanych małych powiększej i wysokości .
8. Grasz na jakimś instrumencie ?
Niee , ale niedługo może na gitarze .
9. Jaki jest twój ulubiony sport ?
Pływanie .
10. Ulubiony serial ?
Tajemnice domu Anubisa itd.
11. Ulubiona piosenka ( na ten moment ) ?
One Direction Summer Love .


A teraz ja jakie blogi nomiunuje :
1.http://and-live-while-we-are-young-1d.blogspot.com/
2.http://onedirection-bella-liamkowa.blogspot.com/2013_01_01_archive.html

3.http://one-story-one-direction1.blogspot.com/
4.http://ihavezayn.blogspot.com
5.http://young-crazy-dreams.blogspot.com/2013_02_01_archive.html
6.http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/

Pytania :
1. Jak masz na imię ?
2. Od kiedy jesteś Directioner ?
3. Uprawiasz jakiś sport ?
4. Jaka jest twoja ulubiona piosenka ?
5. Masz jakieś zwierze ?
6. Prowadzisz jakiś Fandom ?

+18 Zayn

Macie tego obiecanego Imagina +18 . Pisałam go z moją przyjaciółką . Adą .


Wróciliśmy z parku do mojego domu . Zdjeliśmy z siebie kurtki i poszliśmy do salonu z moją dziewczyną. Na kanapie oczywiście siedział Niall z miską pełną czipsów . Niall gdy nas zobaczył odrazu wyszedł i rzucił kródkie - Cześć . Usiadliśmy na kanapie . Włączyłem jakiś film . Zaczeły się sceny łóżkowe. Spojrzałem na moją dziewczynę i lekko cmoknołem ją w usta . Ona bez słów zaprowadziła mnie na górę , do mojego pokoju . Weszliśmy do środka . Ukochana zaczeła mnie czule całować , a ja zaprowadziłem ją na kanapę . Powoli zaczołem ściągać jej bluzkę . Ona tylko spojrzała na mnie tak jak by chciała powiedizeć , że pragnie tego i jest na to gotowa . Nie zwróciłem uwagi nawet na to że nie mam już koszulki . Kiedy wybranka była już bez góry zaprowadziłem ją na łóżko . Ona zaczełą mi zdejmować spodnie . Po pozbawieniu się naszej bielizny postanowiliśmy pobawić się naszym ciałem . Zaczołem delikatnie ssać jej sutki . Po jej  wyrazie twarzy widziałem że ją to podnieca . Ona postanowiła się na mnie odegrać . Wzieła do ręki mojego przyjaciela i zaczełą nim poruszać w górę i w dół . Po naszej zabawie postanowiłem przejść do konkretów .
- Mogę ? - zapytałem niepewnie . Ona tylko kiwneła na znak , że się zgadza. Gwałtownie włożyłem do niej mojego kolegę . Spojrzałem na nią i zobaczyłem jak się skrzywiła z bólu , więc postanowiłem , że będę delikatniejszy . Zaczołem wolnymi ruchami w przód i tył . Ona tylko lekko pokrzykiwała . Nagle zrobiłem szybciejsze ruchy , a ona tylko głośniej krzyczała moje imię . Wiedzieliśmy że teraz nie możemy się już wycofać . Moje ruchy zaczeły stawać się coraz szybsze i mocniejsze . Wiedziałem że teraz wystarczy jeden wspólny ruch . Powiedziałem ukochanej że krzykne kiedy ma zrobisz mocy i szybki ruch . Czułęm , że jest ten moment i krzyknąłem - TERAZ ! A ona zrobiła ten ruch . Po skończonej zabawie przykryliśmy się kołdrą , a ona położyła głowę na moim trosie .


-----------------------

Tak , wiem  że beznadziejny , ale to nasz pierwszy więc bądzcie wyrozumiali . ; ** Następny pojawi się nie długo . : ) Ale nie +18 .

Harry .


Przechodziłem przez zielony , zadbany park. Rozmyślałem o swoim życiu . Co ja bym teraz robił , gdyby nie byłem w zespole ? No tak bym był piekarzem , ale bym nie mógł rozwijać swojego talentu . Myślę też o mojej najlepszej przyjaciółce . Zawsze gdy mam czas oglądam nasze zdjęcie , które mam w telefonie . Gdy jestem w Holmes Chapel mam ochotę do niej iść , ale nie pójdę bo wyjdę tylko na idiotę . Tyle się nie odzywałem a tutaj nagle stoi Harry Styles w jej drzwiach . Bez przesady na tyle głupi nie jestem ! Chociaż parę razy stałem pod jej drzwiami i wahałem się , żeby zapukać , ale zawsze z tamtąd uciekałem. Tak wiem jestem tchórzem i co z tego . To moja sprawa ! Z moich rozmyśleń wyrwał czyjść delikatny , kobiecy głos .
- Przepraszam wiesz może , która godzina bo mi telefon padł ? - zapytała uśmiechając się .
- Tak jasne ... jest 14:20 . - odpowiedziałem zerkając na telefon .
- Dzięki . Czy to ty Harry ? - zapytała spoglądając na ciebie bardziej .
- A ty [ T .I] . O mój boże [T.I] . - powiedział ciesząc się .
- Taak . Pamiętasz mnie jeszcze ? - dodała zdziwiona .
- A ty mnie . Tak wiem jestem głupi , że się nie odzywałem przez te 2 lata , ale jakoś nie miałem odwagi . Jak byłem w mieście przychodziłem pod twój dom , ale bałem się . Jestem tchórzem i za to cię przepraszam. Wiem co teraz sobie o mnie myślisz . Ale uwierz mi . - powiedziałem kończąc swój monolog.
- Harry to co powiedziałeś było miłe . Ale wiesz ile ja przez ciebie wycierpiałam . Nie spałam po nocach bo myślałam , że zaraz zadzwonisz . Prawe byłam nie ukończyła szkoły , ale jakoś nauczyciele dali mi na litość . Dopiero dokładnie rok temu pozbierałam się i przyjechałam tutaj do Londynu bo myślałam , że zacznę nowe życie , ale ty znowu się pojawiłeś . - powiedziała powstrzymując łzy .
- Teraz już cię nie skrzywdzę . Obiecuję ci . Proszę spotkajmy się w tym samy miejscu dzisiaj o 19:00. Co ty na to ? - zapytałem z nadzieją .
- Niech ci będzie . Ale tylko ten jeden , jedyny raz . - odpowiedziała odchodząc .
- Masz ten sam numer ? - krzyknąłem pytając .
- Taak . - krzyknęła na tyle dobrze , że usłyszałem .
Bardzo się cieszyłem , że się zgodziła  po tym co ja jej zrobiłem . Postanowiłem , że pojadę do domu Louis'a i mu o wszystkim opowiem . Droga zajęła mi jakieś 20 minut. Otworzyłem dom moim zapasowym kluczem , który dał mi Tomo . Przeszukałem cały parter , ale go nie było . Pobiegłem na górę i znalazłem go w pokoju.
- Hej Lou ! - rzuciłem wchodząc.
- Hej ! A ty nie miałeś spotkać się z Ed'em ? - zapytał zdziwiony.
-  Miałem być , ale coś jemu wypadło. Ale muszę cię prosić o radę . - powiedziałem smutny .
- Okej . To o co chodzi ? - odparł Tomo .
- No bo wiesz .. - zacząłem opowiadać mu o mojej miłość . Miałem nadzieję , że zrozumie mnie Tomlinson. W sumie on zawsze mnie rozumiał i umiał doradzić .
- Harry ty jesteś głupi ! - powiedział poważnie BobBear .
- Ej ! - odparłem zdziwiony .
- Powinieneś od razu kupić jej róże , a nie . Więc jeżeli chcesz ją zdobyć to musimy się wziąć do roboty. A na którą się z nią umówiłeś ? - zapytał poważnie .
- Na 19:00 czyli mamy 4 godziny . - odpowiedziałem uśmiechnięty .
- To do roboty ! - krzyknął .
Biegaliśmy od sklepu do sklepu . Byłem już tak zmęczony , ale się nie poddawałem . Myślałem tylko o niej . Louis naprawdę się postarał . Zrobiliśmy w parku , albo on to zrobił bo ja mu tylko pomagałęm ławkę , któa była w kole zrobionych róż . Po skończonej pracy wróciłem do domu , żeby się przygotować . W ciągu 20 minut byłęm przygtowany nie wiem jak ja to zrobiłęm . Nawet Tomo się zdziwił . Miałęm nadzieję tylko , że się nie spóźnie .
Do parku przyjechałem po 10 minutach . Ona już na mnie czekała podbiegłęm do niej o tyłu i zakryłem jej oczy moimi rękami .
- Powiedz kto , to ? - zapytałem szczęśliwy .
- No nie wiem Patryk , Adam ... - odpowiedziałą sprytnie .
- Ejj to jaa . -powiedziałem oburzony .
- Tak wiem o tym . Zrobiłęś to dla mnie ? - zapytała z nie do wierzaniem .
- Taaak ! - krzyknąłem .
- Dziękuje . - powiedziałą całując mnie w policzek .
- Wiesz co mam pytanie . Ja wiem o tym , że wtedy cię skrzywdziłęm i jest mi z tym bardzo głupio , ale ja cię kocham i to bradzo . Mam nadzieję , że ty mnie też nawet po tym co ci zrobiłęm . Wiem nie powinienem . - powiedziałęm a po mojej twarzy spłyneła pojedyncza łza .
- Spokojnie . Już ci dawno wybaczyłam , ale chciałam cię jeszcze przytrzymać . Ja ciebie też kocham i tak chce być twoją dziewczyną . - powiedziałam całując go .

-----------------------

Mam nadzieję , że wam się spodoba i bardzo was przepraszam że nie dodawałam ostatno , ale miałam zastuj więc wiecie . Dzisiaj dodam jeszcze z przyjaciółką +18 . Hehehe .

Follow jej dopiero co założyła TT : @69Wierzba .



środa, 3 kwietnia 2013

Złe wieści ...

Dzień dobry . Bardzo , ale to bardzo to bardzo was przepraszam , ale na razie w tym tygodniu nie pojawi się Imagin bo mam laptopa w naprawie . Myślę , że w następnym tygodniu powininien być . Jeszcze raz was przepraszam . Dodam od razu 2 , ale to dopiero za tydzień . Pozdrawiam i mam nadzieję , że się na mnie nie gniewacie . : **

poniedziałek, 18 marca 2013

Niall .

No , a więc obiecałam wam , że dodam imagina no to więc dodaję . Mam nadzieję , że będzie się wam podobał .


Zawsze zadaję sobie to samo pytania : ,, Co ja takiego zrobiłam? '' , ,,Dlaczego on mi się tak odpłaca ? '' . Tydzień temu zarwał ze mną chłopak ! Niestety nie miał na tyle odwagi , żeby zrobić to osobiście , tylko wysłał mi głupiego Sms'a . ''Hejka. To już koniec. Byłem z tobą tylko dla kasy . Nara .'' Wiedziałam o tym , że był ze mną dla kasy , ale żeby zrobić to przez sms'a . To już jest szok . Ale gdzieś w głębi serca go kochałam !
***

Wstałam dzisiaj o 11:00. Zwlekłam się leniwie z łóżka i poszłam do toalety zrobić poranne rzeczy . Ubrałam moją ulubiona bluzkę z flagę USA , a do tego niebieskie rurki i białe conversy . Spojrzałam na telefon . Był SMS od mojej przyjaciółki : '' Hejka . Spotkajmy się w parku o 13:00. Odp.'' Odpisałam jej , że nie ma sprawy . Zobaczyłam na zegarek była 11:45 . Dzisiaj mam na szczęście wolne. Zjadałam śniadanie i postanowiłam , że już wyjdę bo wstąpię sobie jeszcze po kawę. 
Weszłam do Starbuksa i zamówiłam jedna kawę na wynos.Po odebraniu mojej cieplutkiego napoju ruszyłam w stronę mojego spotkania z [ I . T . P ] . Usiadałam na naszej ulubionej ławce i zaczęłam wypatrywać moją siostrzyczkę . Nagle ktoś koło mnie usiadł. Przyjrzałam mu się i wydawał się znajomo . Miał blond włosy z czarnymi pasemkami . Chyba farbowane . Oczy miał koloru niebieskiego jak dobrze dostrzegłam . Naprawdę spodobał mi się . Po mojej twarzy zaczęły spływać łzy , ponieważ on przypominał mojego byłego. Nie powiem , że to źle , ale tak jakoś mnie to zabolało . 
- Przepraszam za to ! - powiedziałam przepraszająco . 
- Nie ma sprawy . Chłopak ? - zapytał ukazując rząd śnieżnobiałych zębów. 
- Niestety tak . Dzisiaj rano zerwał ze mną przez sms'a . Powiedział , że był ze mną tylko dla kasy . - odpowiedziałam ścierając kolejną łzę . 
- Jeżeli on zerwał z tobą to jest idiotą . Na prawdę ? Z taką ładną dziewczyną . - powiedział ocierając ci łzę.
-  Dziękuje . - dodałam . 
- A tak po za tym jestem Niall . A ty jeżeli mogę wiedzieć ? - zapytała uśmiechając się, 
- [ T. I ]. - odparłam . 
- Masz może czas ? Teraz . - zapytał z nadzieją . 
- Myślę , że tak bo jest już 14:00 a mojej przyjaciółki nie ma . Więc czemu nie . - odpowiedziałam zerkając na telefon . 
- To może się przejdziemy ? - zaproponował Niall . 
- Tak . Chętnie . - odpowiedziałam . 
Chodziliśmy do o koła parku ze około dwóch godzin . Wygupialiśmy się z Horanem bo tak miał na nazwisko. Bardzo go polubiłam . Można tak powiedzieć , że to chyba miłość od pierwszego wejrzenia , ale nie chcę wyjść na idiotkę więc mu na razie tego nie powiem . Może kiedyś . W pewnym momencie zrobiło mi się zimno . Niall to zauważył więc zdjął ze siebie kurkę i położył mi ją na moje barki . Romantyczny z niego mężczyzna. Lubię takich . Heheheh . W pewnym momencie Nialler stanął. 
- Słuchaj [T.I] muszę ci coś powiedzieć . Wiem , że znamy się dopiero parę godzin. Ale ... ale ja cię KOCHAM . To jest miłość od pierwszego wejrzenie . Ja wiem , że możesz tego nie od wzajęmnić bo rzucił cie nie dawno chłopak . Ale ja z tobą tak nie postąpię . Na prawdę cię KOCHAM . Uwierz mi . - powiedział kącząc swój monolog . 
Nie wiedziałam co mam zrobić . Przecież ja przed chwilą o tym marzyłam . Jeszcze nigdy nikt mi nic takiego nie powiedział . Ja tak samo go kocham . Chłopak chciał już odchodzić , ale złapałam go za rękę . 
- Słuchaj wiem , o tym że ... - nie dokończył bo jego śliczne malinowe usta zatkałam moimi . Po chwili się oderwaliśmy. 
- A czy taka odpowiedź wystarczy ? - zapytałam uśmiechnięta . 
- Oczywiście , że tak . - odpowiedział uśmiechnięty . 
Po chwili patrzeliśmy sobie w oczy i znowu się pocałowaliśmy . 
 
Od tego momentu minęło już 4 miesiące . Jesteśmy z Niall'em bardzo szczęśliwi . A jego przyjaciele mnie zakceptowali i już nie długo razem z nimi wyjeżdżam w trasę . W każdej wolnej chwili razem z Niall'em przychodzimy w to samo miejsce po wspominać . 

Mam nadzieję , że wam się spodobał . Mi się on kompletnie nie podoba , ale wstawiłam ,żebyście się cieszyli .Następny nie wiem kiedy bo mam taki zastój , że to masakra . 

CZEKAM NA KOMENTARZE .

niedziela, 17 marca 2013

Bardzo , bardzo ...

Bardzo , ale to bardzo was przepraszam . Ale dzisiaj Imagin się nie pojawi . Mam już pomysł , więc na pewno jutro będzie , ale to na 1000 % . Tym razem obiecuję . Pozdrawiam .

piątek, 15 marca 2013

Przepraszam .

Siemka . Chciałam bym was przeprosić , że ostatnio nic nie dodałam , ale nie mam pomysłu na następny Imagin. Myślę , że w ten weekend powinien się pojawić . Jeszcze raz was bardzo przepraszam . KOCHAM WAS . : ***

niedziela, 10 marca 2013

Imagin z Louis'em cz. 2

No , nie było 5 komentarzy , ale postanowiłam dodać drugą część z Lou'im bo byłam o to poproszona . A więc macie . 

- A co ty tu robisz ? ! - zapytała się [ I. T .S ]
- Ja ... nic , nic po prostu magnez mi spadł z lodówki . - odpowiedziałam i szybko krokiem po pędziłam na górę .....


Trzasnęłam drzwiami i rzuciłam się na łóżko. Zwiałam laptopa z szafki nocnej i włączyłam sobie piosenki . Zawsze to one mnie pocieszały . Nadal nie mogłam uwierzyć , że ona mnie przyłapała . Dlaczego pobiegłam na górę ? Dlatego , że za dobrze znam moją siostrę . Od razu bym musiała ich przeprosić za to wszystko. Ale ja bym nie mogła. Ja bym nie umiem się przyznać. Po prostu nie daję rady . Postanowiłam od tego wszystkiego odpocząć i się przespać.

Miedzy czasie : 

- Ej co się stało [ T.I] , że pobiegła szybko na górę ? - zapytał zdziwiony Louis .
- Nie wiem , niech sama ci to powie , albo wam . - odpowiedziała [ I. T. S.] 
Nie powiem zdziwiłam się trochę , że [T.I] ona nie chce do nas przyjść . Mam pomysł . Powiem Louis'owi , że ma do niej iść i będzie dobrze . Na pewno . Przecież oni są do siebie stworzeni . Ona zabawna i szczęśliwa . On zabawny i szczęśliwy . Będzie dobrze . Czas zacząć mój plan . 
- Tomo idź do niej i powiedz , że ma do nas zejść ! - powiedziałam szczęśliwa. 
- Okej ! - odparł uradowany Lou i popędził na górę .

U ciebie :

Właśnie sobie słodko spałam . Ale ktoś musiał mnie obudzić . Usłyszałam pukanie .Wiedziałam , że to pewnie moja kochana siostra powiedzieć , że mam ich iść przeprosić więc od razu krzyknęłam . 
- [I. T .S ] nie pójdę ich przeprosić ! - krzyknęłam zaspana. 
Nagle drzwi do mojego pokoju się od mojego pokoju i stanął w nich Tomlinson . Nie wiedziałam co robić więc się tylko uśmiechnęłam . 
- Hej . Twoja siostra powiedziała , że mam po ciebie przyjść . Więc jestem . A tak po za tym sorki , że pytam bo to tak nie wypada , ale za co chciałaś ich przeprosić . No czyli mnie i Zayn'a ? - zapytałem z ciekawość . 
Nie wiedziałam co powiedzieć . Ale chyba czas wyznać prawdę ! Powiedziałam sobie w myślach .
-Hej . W sumie dobrze , że cię tutaj wysłała bo czas , żebym ci coś powiedziała. Zayn'a przeproszę później.- odpowiedziałam poważnie . 
- Więc zamieniam się w słuch . - odparł siadając obok ciebie na łóżku . 
- A więc dzisiaj rano jak chciałam wejść do kuchni. Po..po...podsłuchałam twoją rozmowę  z Zayn'em . No i wiem o tym wszystkim . Wiem to tak nie wypada . Powinnam w ogóle tam się nie znaleźć , ale coś mnie skusiło. No i schowałam się za lodówką i wiem o tym , że ... że coś do mnie czujesz . A ja do ciebie czuję to samo . Wiem , że to wszystko jest głupie , ale ja musiałam .- powiedziałam zaczerwieniona i zdenerwowana.
Przez chwile trwałą cisza , ale przerwał ją Tomo śmiejąc się. Zdziwiło mnie to trochę , że on się śmieje przecież nie ma z czego . 
- Ale ja o wszystkim wiem , że podsłuchiwałaś . Zauważyłem ciebie jak się skradasz za lodówką . Mówiłem to wszystko tak głośno , żebyś usłyszała . [T,I] uwierz mi ja ciebie na prawdę KOCHAM . Bardzo bym chciał , żebyś została moją dziewczyną . Więc czy zostaniesz moją dziewczyną . Jak powiesz nie to ja chyba zwaruję . - zapytał Bobbear . 
- No to chyba muszę powiedzieć TAK . A tak w ogóle to cwaniaczek z ciebie . - odpowiedziałam uśmiechnięta . 
- KOCHAM CIĘ ! - powiedział Louis całując cię . 
- Ja ciebie bardziej . - odparłam między pocałunkami . 

Mam nadzieję , że wam się spodobał . PROSZĘ O ZOSTAWIENIE KOMENTARZY . Następny już niedługo . 

sobota, 9 marca 2013

Siemkaaa.

 A więc nie ma 5 komentarzy więc na razie nie dodam imaginy . Aby was zachęcić do napisania głupiego komentarzu mówię , że jeżeli będą te 5 KOMENTARZY to dodam +18 . Ale nie jestem jeszcze pewna . Może to zrobię . Muszę się zastanowić . Więc do roboty chcę te 5 KOMENTARZY .

środa, 6 marca 2013

Imagin z Zayn'em .

Imagin z Zayn'em :
You've read the books,
You've watched the shows,
What's the best way no one knows, yeah,
Meditate, get hypnotized.
Anything to take it from your mind.
But it won't go
You're doing all these things out of desperation,
oooohh waooohh
You're going through six degrees of separation.

Ye hit the drink, you take a toke
Watch the past go up in smoke, yeah
Fake a smile, yeah, lie and say that,
You're better now than ever, and your life's okay
Well it's not. No
You're doing all these things out of desperation,
Ohhh ohhh,
You're goin' through six degrees of separation.

Czy tak właśnie to wszystko miało być ? Czy ja na niego zasługuję ? Przecież ja jestem zwykłą dziewczyną , która nic nie ma ! On jest słodkim bad boy'em , a ja kobietką , która chodzi na jakieś gówniane studia i myśli , że będzie pracować jako prawniczka . Hahaha . Głupie marzenia. Ale on mówi , że one się spełnią tak jak z nim było. Kochamy się i chyba to jest najważniejsze w związkach. Prawdziwa miłość ! Ufamy sobie bardzo. Nigdy nie zawiodłam jego zaufania , a on mojego. Ale czasem się zastanawiam czemu to on mnie wybrał . Przecież jest pełno takich dziewczyn jak ja ! Ale powinnam się z tego cieszyć , a nie jeszcze narzekać. Jesteśmy już , ze sobą rok . A pamiętam to jak by to było wczoraj . Stało to się tak... 

***
-Pamiętaj [T.I] , żeby nie spóźnić się na zajęcia ! - krzyknęła mama z kuchni . 
- Tak wiem ! Zaraz po pracy idę prosto na zajęcia . - odpowiedziałam ubierając buty i kurtkę . 
- No , no ja myślę . Paa trzymaj się . A dzisiaj wieczór spędzasz sama bo ja mam spotkanie ! - dodała mamusia . 
- Aha dobra . Pa ja lecę bo się spóźnię do pracy . - odparłam zamykając drzwi . 
Zaczęłam podążać w stronę mojego celu . Czyli Starbucks. Tak pracuję tam jako kelnerka . Chociaż moja mama jest szefem firmy , ale nie chcę być od niej zależna. Chcę sama siebie utrzymać ! Takie jest moje postanowienie i koniec kropka. Do kawiarenki doszłam w 25 minut . No i tak zaczęłam moją pracę . 
Właśnie zaczęli się schodzić ludzie. Zaczęłam podchodzić po zamówienia. Gdy tak chodziłam zaciekawił mnie jeden chłopak , który cały czas się na mnie patrzał . Trochę mnie to krępowało nie powiem . Ale ja też cały czas na niego zerkałam w wolnych chwilach. Postanowiłam , że do niego podejdę . 
- Dzień dobry ! Słucham w czym mogę pomóc ? - zapytałam się grzecznie . 
- Hej . Poproszę jedną małą kawę . - odpowiedział ukazując rząd śnieżno białych ząbków . 
- Zaraz podam . - dodałam odchodząc . 
Poszłam po kawę i już po chwili znalazłam się znowu koło niego . 
- Proszę bardzo . Ejj czy ty przypadkiem nie jesteś Zayn Malik ? - zapytałam podając mu kawę . 
- Dziękuje ! Taaak . Ale proszę nie krzycz . Nie chcę , żeby mnie zauważyli . - odpowiedział błagalnie . 
- Spoczko . Ja nie jestem nawet waszą fanką . Nie kręci mnie wasza muzyka . - powiedziałam prosto mu w twarz . 
Dopiero po chwili skapnęłam się co ja tak właściwie zrobiłam ! Jaka ja jestem głupia !  
- Nie to nie miało tak być ... jaa cię przepraszam . Słuchaj za 20 minut mam koniec jak będziesz chciał to możemy się gdzieś przejść ! Co ty na to ? - zapytałam błagalnie . 
- W sumie mam czas . A tak wogóle to się na ciebie nie obraziłem  ! Tak sądziłem , że nie jesteś naszą fanką.-  odpowiedział cwaniacko . 
- Hehehe . Jak ty dobrze znasz ludzi . Dobra to ja idę się przebrać i możemy lecieć . - dodałam odchodząc. 
Poszłam się przebrać . Postanowiłam , że dzisiaj nie pójdę na zajęcia . Jeden raz się nic nie stanie . Oby . A tak po za tym to dla niego warto ryzykować ! Ja się chyba w nim zakochałam . On jest cudowny ! Ten jego uśmiech , oczy wogóle wszystko ! To jest chyba miłość od pierwszego wejrzenia . Ale nie chcę nic mówić bo jeszcze wyjdę na idiotkę . Po przebraniu się zjawiłam się koło niego . Uzgodniliśmy , że pójdziemy się przejść do parku . 
 ***
- Mam nadzieję , że nie zabieram ci czasu , lub coś innego ? - zapytał się Zayn . 
- Niee . Nic nie mam do roboty . - odpowiedziałam . No po za tym zajęć . - pomyślałam . 
- No to fajnie . Wiesz co fajnie mi się z tobą rozmawia . Wiem , że znamy się dopiero parę godzin . Ale ja chyba ... chyba ... się w tobie ... zakochałem ! - powiedział  , a wręcz wykrzyczał . 
Nie wiedziałam co mam powiedzieć . Przecież on mi wyznał , że mnie kocha . Ale pytanie jest w tym czy ja go kocham ?? Oczywiście , że tak ! Stałam tam jak słup . Widziałam , że Zayn zrobił smutną minę i już po powoli odchodził . W końcu się otrzęsłam i zaczęłam biec i go wołać .
- Zayn ! Zayn ! Zayn ! Czekaj ! - powiedziałam biegnąc do niego . 
- Ja wiem o tym , że się ośmieszyłem i za to bardzo przepraszam. Rozumiem , że nie czujesz tego samego . - dodał smutny ze łzami w oczach . 
- Ale to co powiedziałeś nie było śmieszne . Bo ja czuje to samo . To jest MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA ! - powiedziałam szczęśliwa . 
- To znaczy , że się zgadzasz żebyś została moją dziewczyną ? - zapytał z nadzieją . 
- A czy taka odpowiedź wystarczy . - powiedziałam składając na jego ustach pocałunek . Po chwili zaczęło padać . A my zamiast uciekać zaczęliśmy się śmiać i znowu całować . 
 
 
No i tak się to wszystko zaczęło . Miejmy nadzieję , że tak pozostanie na zawsze ! . 

______________________

A więc dodałam dzisiaj Imagin z Zayn'em . 
Mam nadzieję , że wam się on spodoba . Oczywiście nie było dużo komentarzy i mam nadzieję , że to się zmieni . 
1. A więc jeżeli nie będzie więc niż 5 komentarzy to nie będzie następnego Imagina ! 
2. Serdecznie zapraszam na moją stronkę : https://www.facebook.com/pages/One-Dream-One-Direction/410947942279831
3. No i na mojego TWITTERA : https://twitter.com/Olenkaa14   ROBIĘ FOLLOW BACK !!!!
No i na tyle . 
PROSZĘ O ZOSTAWIENIE KOMENTARZY .

poniedziałek, 4 marca 2013

Imagin z Louis . Cz. 1

Dzisiaj dodaję pierwszą część z Louis'em . 


Mieszkasz w Polsce od urodzenia z babcią . Zawsze gdy siedzisz w swoim domu i trzymasz w ręku zdjęcie swoich rodziców przypominasz sobie wszystkie chwilę spędzone z nimi . Moi rodzice , gdy miałam 7 lat zgineli w wypadku samochodowym. Tir wjechał w nich. Nie mieli szans na przeżycie. Dzisiaj mam 19 lat. Mam siostrę , która mieszka w Londynie. Ona siedzi tam już ze 2 lata. Ja lecę dopiero dzisiaj , ponieważ chciałam tutaj skończyć liceum. Właśnie wsiadam do taksówki . Z babcią było mi się strasznie trudno pożegnać , ponieważ dużo z nią przeżyłam. Samolot mam za pół godziny . Pod odprawie , która trwała ze pół godziny spokojnie wsiadłam do samolotu. Lot minął szybko i spokojnie. Wziełam swoje bagaże i za czełam się rozglądać gdzie jest moja siostra. W końcu ja wypatrzyłam. Podbiegłam do niej i rzuciłam się jej na szyje.
- Boże jak ty się zmieniłaś ! - powiedziała a wręcz krzyknęła [ T. I .S ] , gdy już się oderwałyśmy od siebie .
- Dzięki ty też niczego w sobie . - odparłam z uśmiechem .
- A [T.I] to jest Zayn Malik mój chłopak już od ponad roku . - powiedziała a  ja o mało co nie zędlałam . Przecież on jest z One Direction , mojego ulubionego zespołu .
- O mój boże ! Czemu mi nic nie powiedziałaś . Przecież wiesz o tym , że jestem ich wielką fanką !! Jak mogłaś . - powiedziała wściekła , a zarazem szczęśliwa
- No tak wiem o tym . No i bardzo przepraszam , ale nie było jakoś okazji , a przez Skapy nie wypada , wiec mówię ci teraz . - dodała uśmiechnięta.
- Niech ci już będzie ! A tak po za tym to [ T. I ] . - odparłam wyciągając rękę do Malika.
- Zayn Malik . [ imię twojej siostry ] dużo mi o tobie opowiadała . Jedno z tego wiem , że Louis ci się podoba. Ale nie martw się nie powiem mu .Wiem tylko tyle , że ty jemu też . - dodał zabawnie bad boy.
A [T.I] się zarumieniła .
- A teraz chodźmy do taksówki bo pewnie chłopcy już się nie cierpliwą. - powiedziała [I.T.S]
My tylko kiwneliśmy głową i popędziliśmy do pojazdu , który już na nas czekał . Pod domem byliśmy ze około 20 minut . Gdy weszłam do Willi panował tam w nim wieli , ogromny hałas . Dopiero kiedy Zayn krzyknął , że jesteśmy zapanowała cisz. Weszliśmy do salonu , a wszyscy ustawili się w rządku.
- Hej ! Jestem Niall , Harry , Liam i Louis . - odparli wszyscy .
- Siemka ! Jestem [T.I ] . - powiedziałam machając .
Cały czas czułam na sobie wzrok Lou. Wziełam razem z siostrą walizki i popędziłyśmy górę do pokoju . No można już powiedzieć , że teraz do mojego pokoju , ponieważ od dziś będę w nim mieszkała. Moja siostra wzięła się za rozpakowywanie moich walizek , a ja poszłam w między czasie do kuchni . Gdy chciałam wchodzić do kuchni . Nagle usłyszałam szept chłopaków . Wiem , że nie powinnam posłuchiwać , ale coś mnie skusiło . Zatem schowałam się za srebną lodówką .
- Słuchaj stary ja się w niej zakochałem . To jest miłość od pierwszego wejrzenia !!! - powiedział smutny Louis . 
- To powiedź to jej w końcu . Nie bądź tchórzem ! - powiedział trochę wyższym tonem . 
-Tak łatwo mówić . Nie pamiętasz co było z tobą , a z [I.T.S] . Ja się boję , że ona mnie wyśmieje . - dodał przygniębiony Tomo . 
- Słuchaj mam pmy... - nie usłyszałam bo poczułam , że ktoś stoi na demną. 
- A co ty tu robisz ? ! - zapytała się [ I. T .S ]
- Ja ... nic , nic po prostu magnez mi spadł z lodówki . - odpowiedziałam i szybko krokiem po pędziłam na górę .....

CIĄG DALSZY NASTĄPI . 

Mam nadzieję , że wam się on spodoba bo mi się komplętnie niee. 

JEŻELI CZYTASZ KOMENTUJ . TO DLA MNIE OGROMNIE WAŻNE TWOJA OPINIA. NASTĘPNY JUŻ NIE DŁUGO . MOŻE JUTRO LUB PO JUTRZE.

Informacja .

Siemka , siemka . Strasznie was przepraszam , że nic nie pisałam ostatnio , ale miałam karę na laptopa. Dopiero dzisiaj mogę wejść. Więc w takim razie dodam , albo 1 imagin lub 2 . Jeszcze nie wiem . Ale w każdym razie dzisiaj się pojawi . Jeszcze raz was przepraszam i KOCHAM WASS .

czwartek, 17 stycznia 2013

Imagin z Liamem

Siemka . Sorki , że nic nie dodałam wcześniej , ale nie miałam czasu . Dzisiaj za to miałam wolne , więc nie mam nic zadane , dlatego dodaję imaginy z Liam'em

Młody chłopak z sławnego zespołu '' One Direction ''. Ma super przyjaciół na których może zawsze liczyć. No i czego mu jeszcze po za zdrościć ? By mogłam wymieniać i wymieniać . W końcu ja tego nie mam . Ogólne to mieszkam w Polsce . Ale wiem , że tam nie ma już dla mnie miejsca dlatego mieszkam w Londynie. Tu jest przepięknie. Tutaj ciebie nie obgadują , na każdym kroku gdy cię zobaczą. '' O zobacz jakie ona ma buty '' i w ogóle. Ty ludzie obdarzają siebie uśmiechem , a nie patrzą na wygląd. Mieszkam tutaj razem z moją mamą i siostrą. Tata nas zostawił gdy moja mama była w ciąży z moją młodszą siostrą. On nie lubiał dzieci . Nie dość , że nie chciał mnie to jak się dowiedział , że mama jest po raz drugi w ciąży to w ogóle się wkurzył . Moja mama pracuje codziennie od rana do nocy. Haruje jak wół , żeby utrzymać nas i nasz dom. Ja pomagam czasem mamie . No , ale sama czasem nie mam czasu bo się uczę. Chcę być tłumaczem. Umiem parę języków. Więc dlatego wybrałam ten zawód. Dzisiaj właśnie obchodzę swoje 19 urodziny . Wstałam rano o 10:00 . Nie miałam na szczęście zajęć. Poszłam się ogarnąć. Ubrałam się w : http://www.ubiore.pl/style/89291/    . Ze szłam na dół . Mama od razu do mnie pobiegła .
- Wszystkiego najlepszego córeczko . - powiedziała mama podając mi tort . Pomyślałam życzenie i zdmuchnełam świeczki.
- Dziękuje mamo . - powiedziałam przytulając ją .
- A to dla ciebie ! - dodałam wręczając mi kopertę .
- Co to ? - zapytałam zdziwiona
- Otwórz . - doparła. Otworzyłam kopertę. Było w niej 600 funtów. Byłam ciekawa skąd mama ma , aż tyle. Przecież ledwo nas stać na rachunki. A co dopiero na to .
- Mamo na co mi to ? - zapytałam zadziwiona
- Na ciuchy i inne rzeczy. Dzisiaj ja się zajmie twoją siostrą a ty idziesz na zakupy i żadne ''ale'' . Idziesz i koniec. A teraz ubieraj się i ruszaj do centrum . - powiedziała uradowana.
- Okej ! - odprałam . Wzięłam torebkę i ruszyłam . Do centrum dojechałam taxsówką gdzieś 10 minut. Weszłam do centrum i ruszyłam na podbój sklepów . Po nie całej 2 godzinach chodzenia kupiłam sobie parę bluzek i butów . Szłam pisząc sms'a do mamy , że za nie długo będę w domu . Gdy szłam na kogoś wpadłam. Gdy się podniąsłam o mało zawału nie dostałam. To był Liam Payne z 1D.
- Przepraszam ja nie chciałam. Naprawdę nie chciałam . - powiedziałam nie śmiało .
- Nic się na stało . A tak po za tym to jestem Liam . A ty ? - zapytała się chłopak .
- [ T. I ] ! Wiem kim jesteś . Jestem waszą fanką. Ale nie bój się nie będę się darła . '' O ja Liam Payne tu stoi !! '' i w ogóle . - dodałam dość dziwnie .
- Haha. Ładne masz imię i fajnie je naśladujesz . Może pójdziemy na kawę ? - zapytał się dady .
- Okej tak jasne. W sumię dzisiaj moje urodziny więc bardzo chętnie - powiedziałam pokazując kącik moich śnieżno białych ząbków.
- To wszystkiego najlepszego ! - dodał przytulając mnie .
Poszliśmy na kawę , a potem na spacer i w końcu odprowadził mnie pod mój dom . Wymieniliśmy się numerami .
Od tego czasu mineły dokładnie 2 miesiące. Bardzo polubiłam Liam'a no i się w nim zakochałam. Ale on chyba tego samego nie czuje. Dzisiaj umówiliśmy się w parku w naszym ulubionym miejscu.Liam już czekał na miejscu . Usiadłam obok nie go. Rozmawialiśmy dość długo . Aż na deszedł ten moment .
- Słuchaj [ T.I ] bo ja muszę ci coś powiedzieć ! Bo ja .... cię kocham . - powiedział i wstał .
- Liam ? Ja też cię kocham . Kocham cię od momentu kiedy się spotkaliśmy . - powiedziałam i doszłam do chłopaka .
- To czy zostaniesz moją dziewczyną ? - zapytał się z nadzieją .
- A czy taka odpowiedź wystarczy . - powiedziałam i złączyłam nasze ciepłe wargi . Nasz pocałunek był spokojny , ale zarazem namiętny .


MAM NADZIEJĘ , ŻE SIĘ WAM SPODOBA . CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE.

sobota, 12 stycznia 2013

Imagin z Harrym .

Siemka sorki , że wczoraj nic nie napisałam , ale nie miałam weny . Dzisiaj dodaję wam imagin z Harrym.Mam nadzieje że wam się spodoba .

Siedziałaś w parku na ławce słuchając piosenek . Obserwowałaś szczęśliwych  zakochanych par , które obdarzają siebie na wzajem miłością . Ty też miałaś kiedyś taką osobę . Może ona nie obdarzała cię tym uczuciem , ale ty tak . On niestety stał się sławny i o tobie zapomniał . O twoim istnieniu. Poprostu zapomniał. Byłaś w parku już dość długo więc postawiłaś wychodzić. Właśnie dostałaś sms'a od mamy gdzie jesteś. Chciałaś jej odpisać , ale jakiś palant wpadł . Był to on . Piękne zielone oczy . Te kręcone włosy. To był on Harry . Jestem ciekawa czy sobie o mnie przypomni .
- Przepraszam ja nie chciałem ... - chwila zawahania . - [T.I] ! Czy to ty ? - zapytał zdziwiony .
- Tak ! A co myślałeś . Fajnie , że chociaż teraz sobie o mnie przypomniałeś . Bo przez te 2 lata się nie odzywałeś  , a ja czekałam . Czekałam dniami i nocami , aż napiszesz . Odezwiesz się , ale ty mniałeś mnie w dupie. - wykrzyczałam mu to w prosto w twarz i ze złami pobiegłam w z tamtąd .
Usłyszałam jedyne ''Przepraszam'' - wołał Harry .
Nie zwracałam na to uwagi i biegłam dalej ile sił w nogach , aż w końcu dobiegłam do domu . Wparowałam do domu jak stado słoni . Mama tylko na mnie spojrzała i pobiegłam do pokoju . Rzuciłam się na łóżko. Popłakałam się jak małe dziecko.Dostawałam pełno sms'ów od Harrego i miałam pełno nie odebranych połączeń . Zdziwiło jedno skąd on miał mój numer telefonu . Niech zgadnę pewnie [Imię twojej przyjaciółki ] jemu dała . Ona na pewno mu dała bo jest mega fanką ich. Tylko skąd on by miał jej numer telefonu . Dobra nie ważne. Minął już tydzień. Hazza nadal dzwonił i pisał .Cały czas nie wychodzę z domu , ponieważ nie mogę . Przez ten czas płakałam i nie miałam ochoty wychodzić na spacer lub gdziekolwiek . Leżę w łóżku i siedzę na Twitterze i innych stonkach . Nagle dostałam sms'a bez spojrzenia na nadawce nacisnełam otwórz. Był on od Harrego : ''Wyjrzy przez okno . Proszę xoxo'' . Postanowiłam , że zrobię to . Otworzyłam okno od balkonu. To co zobaczyłam poprostu zatkało mnie. Był tam Harry i zaczął grać naszą ulubioną piosenkę : "Young Forever" Jay Z | Mr. Hudson ''  Za czełam ryczeć . Ale to nie były zły smutku tylko radości. Po zakończeniu piosenki Harry wdrapał się do mnie na balkon . To w ogóle było piękne
- Przepraszam za to , że się nie odzywałem. Jestem idiotą . Ale kocham cię i chce być z tobą . Proszę wybacz mi . - powiedział ze łzami w oczach . 
- Harry ja mus to przemyśleć. Daj mi czas .- odpowiedziałam ze trudem . 
- Ale [ T.I] ja cie kocham . yszysz tooo . KOCHAM CIĘ !!!!!!!!!!!! - zaczął wydzierać się . 
- Harry cicho bądź. - dodałam szurając go . 
- To wybacz mi . Zrobię wszystko żeby cię nie skrzywdzić . - powiedziałam błagając . 
Nie mogłam już dalej go trzymać w niepewność . Przecież ja mu od razu wybaczyłam . Ale chciałam , żeby się trochę postarał
- To mnie pocałuj ! - krzyknęłam . 
Harry zbliżył się do mnie , aż wreszcie nasze wargi się spotkały . Nasz pocunek był delikatny , aż zarazem namiętny . W końcu musieliśmy się złapać powietrze i się oderwaliśmy . 
- To co zostaniesz moją dziewczyną ? - zapytał z nadzieją . 
- A ten pocałunek nie dał ci nic . No to więc zostanę . - powiedziałam , a on mnie podniósł i obrócił o 360 stopni . 

Od tego momentu minął dokładnie rok . Harrus jak powiedział ,że już nigdy mnie nie skrzywdzi tak to dotrzymał . Właśnie jesteśmy razem w trasie koncertowej . Dopiero co przyjechałam do USA bo niestety , ale mama powiedziała , że najpierw studia muszę skończyć , a potem mogę robić co chcę . Ale nam to nie przeszkadza . Mam nadzieję że bedzię tak zawsze . 


Tak wiem beznadziejny , ale nie miałam weny a nie chciałam was zawieść . Mam nadzieję , że wam się spodoba i PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY . 

Proszę komentujcie - to daje mi motywacje do dalszego pisania .        
     

środa, 9 stycznia 2013

Imagin z Niall

Siemka sorki , że wczoraj nie dodałam imagina , ale nie miałam czasu . Musiałam zrobić całe ćwiczenia z Fizyki . Ale dzisiaj dla was mój pierwszy imagin z Niallem . Mam nadzieję , że wam się spodoba . 

Jesteś Nialla najlepszą siostrą i przyjaciółką . Zawsze spędzacie ze sobą wspólny czas , kiedy przylatuje do Irlandii . A jak go nie ma piszecie ze sobą lub rozmawiacie itd. Chociaż masz dopiero [ Twój wiek ] , a on 19 lat to i tak dogadujecie się .
Pewnego wieczoru siedziałaś właśnie na fotelu przeglądając Twitter i Fecbooka i inne stronki . Usłyszałaś , że ktoś wchodzi do domu . Nie mogli być to twoi rodzice , ponieważ oni są na jakimś tam balu u taty w pracy  i mieli wrócić w nocy , kiedy ty już będziesz spać. No , ale postanowiłam to sprawdzić . Szłaś nie pewnym krokiem. Wyjrzałaś za drzwi . Zobaczyłaś słodkiego blondyna który właśnie ściąga kurtkę . Od razu do niego pobiegłaś i rzuciłaś mu się na szyję .
- Niall jak dobrze cię widzieć ! - krzyknęłaś , kiedy ostawił cię na podłogę .
- Cześć mała ! To jest Rose . Ros to jest [ Twoje imię ] - powiedział pokazując na dziewczynę obok .
- Hej . Niall mi dużo o tobie opowiadał . - powiedziała słodko .
- To może chodźmy do salonu . - zapropronował Niall dal ochłonięcia.
Pokiwaliśmy tylko głowami na znak że się zgadzamy i poszliśmy do salonu . Horan przyniósł nam po piciu . Zaczeliśmy rozmawiać . To znaczy oni rozmawiali , a mnie mieli w dupie . W ogóle chyba zapomnieli że ja tam siedzie .W ziełam laptopa i poszłam na górę do mojego pokoju . Wbiegłaś do pokoju i usiadłaś na łóżku. Włączyłaś na laptopie wasze wspólne zdjęcia i zaczęłaś je oglądać . Już na samym początku zaczęłaś ryczeć . Nagle ktoś zapukał do drzwi . Od razu przetarłaś ręką łzy z policzków. Otworzyły się drzwi , a w nich pojawił się Niall.
- O tutaj jesteś ! - powiedział zamykając drzwi .
- W końcu sobie o mnie przypomniałeś ! - powiedziałaś sarkarstycznie .
- O co ci chodzi ? - zapytał się Horan siadając obok ciebie .
- A o to , że to nie dziewczyna dla ciebie . Widziałeś ile ona ma tapety na sobie ! A i myślę , że chyba nie robiłeś z nią wiesz czego ? - powiedziałaś trochę dziwnie .
- To , że ma tyle tapety nie znaczy , że musi być taka jak reszta . A i nie bój się nie robiłem z nią to . - dodał przytulając cię .
- Zostaw mnie ! - krzyknełaś .
- Co ci jest ? - zapytał .
- To , że jak siedziałam na dole ty miałeś mnie w dupie . Zawsze jak przyjeżdżałeś wygupialiśmy się . A teraz. Teraz to wolałeś z nią tutaj przyjechać i z nią się lizać . - powiedziałaś już cała zapłakana .
- Przepraszam za to . Ale wiesz jak to jest jak jest się z kimś . A tak w ogóle to z nią nie przyjechałem . Ona jest z stąd . A i to ciebie kocha najbardziej i to z tobą będę zawsze się wygupiać . Nikt ciebie nie zastąpi . - powiedział przytulając ciebie .
- Naprawdę . - dodałaś zapłakana .
- Tak , a teraz już nie płacz ! - odparł .
Od tego czasu minął już miesiąc . Tak jak się okazało ty miałaś rację . Ros wykorzystała Niall tylko dla sławy i pieniędzy . Twoje relacje z Horanem jeszcze bardziej się poprawiły. Kiedy zawsze przyjeżdża wygłupiacie się i rozmawiacie o wszystkim . A gdy go nie ma rozmawiacie ze sobą na Skapy i innych rzeczach .

Mam nadzieję , że się wam spodobał . Proszę was o zostawianie komentarzy. To naprawdę motywuje mnie do dalszego pisanie .

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Informacja

Siemka . Wiem , wiem , wiem miało tu być opowiadanie o Niall'u no , ale nie wypalił on. No nie miałam pomysłów . Więc w takim razie chce zrobić Imaginy o One Direction. Mam teraz mnóstwo pomysłów. Więc w takim razie postanowiłam to zrobić . A więc pierwszy imagin pojawi się może dzisiaj lub jutro . : ) Mam nadzieję że się bardziej one wam się spodobają i będziecie je komentować , a nie tak jak opowiadanie . : )

Pozdrawiam Ola . : )