No , a więc dostałam nominację do Liebster Awards . Bardzo z tego powodu się cieszę .
Oto moje pytania :
1. Jak masz na imię?
Ola ,
2. Do jakich fandomów należysz?
One Dream - One Direction .
3. Masz jakieś hobby?
Pływanie , siatkówka .
4. Ile masz lat?
14 w sierpniu .
5. Masz jakieś zwierzę?
Tak psa .
6. Ulubiony kolor?
Fioletowy .
7. Czego boisz się najbardziej ?
Cisanych małych powiększej i wysokości .
8. Grasz na jakimś instrumencie ?
Niee , ale niedługo może na gitarze .
9. Jaki jest twój ulubiony sport ?
Pływanie .
10. Ulubiony serial ?
Tajemnice domu Anubisa itd.
11. Ulubiona piosenka ( na ten moment ) ?
One Direction Summer Love .
A teraz ja jakie blogi nomiunuje :
1.http://and-live-while-we-are-young-1d.blogspot.com/
2.http://onedirection-bella-liamkowa.blogspot.com/2013_01_01_archive.html
3.http://one-story-one-direction1.blogspot.com/
4.http://ihavezayn.blogspot.com
5.http://young-crazy-dreams.blogspot.com/2013_02_01_archive.html
6.http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/
Pytania :
1. Jak masz na imię ?
2. Od kiedy jesteś Directioner ?
3. Uprawiasz jakiś sport ?
4. Jaka jest twoja ulubiona piosenka ?
5. Masz jakieś zwierze ?
6. Prowadzisz jakiś Fandom ?
piątek, 3 maja 2013
+18 Zayn
Macie tego obiecanego Imagina +18 . Pisałam go z moją przyjaciółką . Adą .
Wróciliśmy z parku do mojego domu . Zdjeliśmy z siebie kurtki i poszliśmy do salonu z moją dziewczyną. Na kanapie oczywiście siedział Niall z miską pełną czipsów . Niall gdy nas zobaczył odrazu wyszedł i rzucił kródkie - Cześć . Usiadliśmy na kanapie . Włączyłem jakiś film . Zaczeły się sceny łóżkowe. Spojrzałem na moją dziewczynę i lekko cmoknołem ją w usta . Ona bez słów zaprowadziła mnie na górę , do mojego pokoju . Weszliśmy do środka . Ukochana zaczeła mnie czule całować , a ja zaprowadziłem ją na kanapę . Powoli zaczołem ściągać jej bluzkę . Ona tylko spojrzała na mnie tak jak by chciała powiedizeć , że pragnie tego i jest na to gotowa . Nie zwróciłem uwagi nawet na to że nie mam już koszulki . Kiedy wybranka była już bez góry zaprowadziłem ją na łóżko . Ona zaczełą mi zdejmować spodnie . Po pozbawieniu się naszej bielizny postanowiliśmy pobawić się naszym ciałem . Zaczołem delikatnie ssać jej sutki . Po jej wyrazie twarzy widziałem że ją to podnieca . Ona postanowiła się na mnie odegrać . Wzieła do ręki mojego przyjaciela i zaczełą nim poruszać w górę i w dół . Po naszej zabawie postanowiłem przejść do konkretów .
- Mogę ? - zapytałem niepewnie . Ona tylko kiwneła na znak , że się zgadza. Gwałtownie włożyłem do niej mojego kolegę . Spojrzałem na nią i zobaczyłem jak się skrzywiła z bólu , więc postanowiłem , że będę delikatniejszy . Zaczołem wolnymi ruchami w przód i tył . Ona tylko lekko pokrzykiwała . Nagle zrobiłem szybciejsze ruchy , a ona tylko głośniej krzyczała moje imię . Wiedzieliśmy że teraz nie możemy się już wycofać . Moje ruchy zaczeły stawać się coraz szybsze i mocniejsze . Wiedziałem że teraz wystarczy jeden wspólny ruch . Powiedziałem ukochanej że krzykne kiedy ma zrobisz mocy i szybki ruch . Czułęm , że jest ten moment i krzyknąłem - TERAZ ! A ona zrobiła ten ruch . Po skończonej zabawie przykryliśmy się kołdrą , a ona położyła głowę na moim trosie .
-----------------------
Tak , wiem że beznadziejny , ale to nasz pierwszy więc bądzcie wyrozumiali . ; ** Następny pojawi się nie długo . : ) Ale nie +18 .
Wróciliśmy z parku do mojego domu . Zdjeliśmy z siebie kurtki i poszliśmy do salonu z moją dziewczyną. Na kanapie oczywiście siedział Niall z miską pełną czipsów . Niall gdy nas zobaczył odrazu wyszedł i rzucił kródkie - Cześć . Usiadliśmy na kanapie . Włączyłem jakiś film . Zaczeły się sceny łóżkowe. Spojrzałem na moją dziewczynę i lekko cmoknołem ją w usta . Ona bez słów zaprowadziła mnie na górę , do mojego pokoju . Weszliśmy do środka . Ukochana zaczeła mnie czule całować , a ja zaprowadziłem ją na kanapę . Powoli zaczołem ściągać jej bluzkę . Ona tylko spojrzała na mnie tak jak by chciała powiedizeć , że pragnie tego i jest na to gotowa . Nie zwróciłem uwagi nawet na to że nie mam już koszulki . Kiedy wybranka była już bez góry zaprowadziłem ją na łóżko . Ona zaczełą mi zdejmować spodnie . Po pozbawieniu się naszej bielizny postanowiliśmy pobawić się naszym ciałem . Zaczołem delikatnie ssać jej sutki . Po jej wyrazie twarzy widziałem że ją to podnieca . Ona postanowiła się na mnie odegrać . Wzieła do ręki mojego przyjaciela i zaczełą nim poruszać w górę i w dół . Po naszej zabawie postanowiłem przejść do konkretów .
- Mogę ? - zapytałem niepewnie . Ona tylko kiwneła na znak , że się zgadza. Gwałtownie włożyłem do niej mojego kolegę . Spojrzałem na nią i zobaczyłem jak się skrzywiła z bólu , więc postanowiłem , że będę delikatniejszy . Zaczołem wolnymi ruchami w przód i tył . Ona tylko lekko pokrzykiwała . Nagle zrobiłem szybciejsze ruchy , a ona tylko głośniej krzyczała moje imię . Wiedzieliśmy że teraz nie możemy się już wycofać . Moje ruchy zaczeły stawać się coraz szybsze i mocniejsze . Wiedziałem że teraz wystarczy jeden wspólny ruch . Powiedziałem ukochanej że krzykne kiedy ma zrobisz mocy i szybki ruch . Czułęm , że jest ten moment i krzyknąłem - TERAZ ! A ona zrobiła ten ruch . Po skończonej zabawie przykryliśmy się kołdrą , a ona położyła głowę na moim trosie .
-----------------------
Tak , wiem że beznadziejny , ale to nasz pierwszy więc bądzcie wyrozumiali . ; ** Następny pojawi się nie długo . : ) Ale nie +18 .
Harry .
Przechodziłem przez zielony , zadbany park. Rozmyślałem o swoim życiu . Co ja bym teraz robił , gdyby nie byłem w zespole ? No tak bym był piekarzem , ale bym nie mógł rozwijać swojego talentu . Myślę też o mojej najlepszej przyjaciółce . Zawsze gdy mam czas oglądam nasze zdjęcie , które mam w telefonie . Gdy jestem w Holmes Chapel mam ochotę do niej iść , ale nie pójdę bo wyjdę tylko na idiotę . Tyle się nie odzywałem a tutaj nagle stoi Harry Styles w jej drzwiach . Bez przesady na tyle głupi nie jestem ! Chociaż parę razy stałem pod jej drzwiami i wahałem się , żeby zapukać , ale zawsze z tamtąd uciekałem. Tak wiem jestem tchórzem i co z tego . To moja sprawa ! Z moich rozmyśleń wyrwał czyjść delikatny , kobiecy głos .
- Przepraszam wiesz może , która godzina bo mi telefon padł ? - zapytała uśmiechając się .
- Tak jasne ... jest 14:20 . - odpowiedziałem zerkając na telefon .
- Dzięki . Czy to ty Harry ? - zapytała spoglądając na ciebie bardziej .
- A ty [ T .I] . O mój boże [T.I] . - powiedział ciesząc się .
- Taak . Pamiętasz mnie jeszcze ? - dodała zdziwiona .
- A ty mnie . Tak wiem jestem głupi , że się nie odzywałem przez te 2 lata , ale jakoś nie miałem odwagi . Jak byłem w mieście przychodziłem pod twój dom , ale bałem się . Jestem tchórzem i za to cię przepraszam. Wiem co teraz sobie o mnie myślisz . Ale uwierz mi . - powiedziałem kończąc swój monolog.
- Harry to co powiedziałeś było miłe . Ale wiesz ile ja przez ciebie wycierpiałam . Nie spałam po nocach bo myślałam , że zaraz zadzwonisz . Prawe byłam nie ukończyła szkoły , ale jakoś nauczyciele dali mi na litość . Dopiero dokładnie rok temu pozbierałam się i przyjechałam tutaj do Londynu bo myślałam , że zacznę nowe życie , ale ty znowu się pojawiłeś . - powiedziała powstrzymując łzy .
- Teraz już cię nie skrzywdzę . Obiecuję ci . Proszę spotkajmy się w tym samy miejscu dzisiaj o 19:00. Co ty na to ? - zapytałem z nadzieją .
- Niech ci będzie . Ale tylko ten jeden , jedyny raz . - odpowiedziała odchodząc .
- Masz ten sam numer ? - krzyknąłem pytając .
- Taak . - krzyknęła na tyle dobrze , że usłyszałem .
Bardzo się cieszyłem , że się zgodziła po tym co ja jej zrobiłem . Postanowiłem , że pojadę do domu Louis'a i mu o wszystkim opowiem . Droga zajęła mi jakieś 20 minut. Otworzyłem dom moim zapasowym kluczem , który dał mi Tomo . Przeszukałem cały parter , ale go nie było . Pobiegłem na górę i znalazłem go w pokoju.
- Hej Lou ! - rzuciłem wchodząc.
- Hej ! A ty nie miałeś spotkać się z Ed'em ? - zapytał zdziwiony.
- Miałem być , ale coś jemu wypadło. Ale muszę cię prosić o radę . - powiedziałem smutny .
- Okej . To o co chodzi ? - odparł Tomo .
- No bo wiesz .. - zacząłem opowiadać mu o mojej miłość . Miałem nadzieję , że zrozumie mnie Tomlinson. W sumie on zawsze mnie rozumiał i umiał doradzić .
- Harry ty jesteś głupi ! - powiedział poważnie BobBear .
- Ej ! - odparłem zdziwiony .
- Powinieneś od razu kupić jej róże , a nie . Więc jeżeli chcesz ją zdobyć to musimy się wziąć do roboty. A na którą się z nią umówiłeś ? - zapytał poważnie .
- Na 19:00 czyli mamy 4 godziny . - odpowiedziałem uśmiechnięty .
- To do roboty ! - krzyknął .
Biegaliśmy od sklepu do sklepu . Byłem już tak zmęczony , ale się nie poddawałem . Myślałem tylko o niej . Louis naprawdę się postarał . Zrobiliśmy w parku , albo on to zrobił bo ja mu tylko pomagałęm ławkę , któa była w kole zrobionych róż . Po skończonej pracy wróciłem do domu , żeby się przygotować . W ciągu 20 minut byłęm przygtowany nie wiem jak ja to zrobiłęm . Nawet Tomo się zdziwił . Miałęm nadzieję tylko , że się nie spóźnie .
Do parku przyjechałem po 10 minutach . Ona już na mnie czekała podbiegłęm do niej o tyłu i zakryłem jej oczy moimi rękami .
- Powiedz kto , to ? - zapytałem szczęśliwy .
- No nie wiem Patryk , Adam ... - odpowiedziałą sprytnie .
- Ejj to jaa . -powiedziałem oburzony .
- Tak wiem o tym . Zrobiłęś to dla mnie ? - zapytała z nie do wierzaniem .
- Taaak ! - krzyknąłem .
- Dziękuje . - powiedziałą całując mnie w policzek .
- Wiesz co mam pytanie . Ja wiem o tym , że wtedy cię skrzywdziłęm i jest mi z tym bardzo głupio , ale ja cię kocham i to bradzo . Mam nadzieję , że ty mnie też nawet po tym co ci zrobiłęm . Wiem nie powinienem . - powiedziałęm a po mojej twarzy spłyneła pojedyncza łza .
- Spokojnie . Już ci dawno wybaczyłam , ale chciałam cię jeszcze przytrzymać . Ja ciebie też kocham i tak chce być twoją dziewczyną . - powiedziałam całując go .
-----------------------
Mam nadzieję , że wam się spodoba i bardzo was przepraszam że nie dodawałam ostatno , ale miałam zastuj więc wiecie . Dzisiaj dodam jeszcze z przyjaciółką +18 . Hehehe .
Follow jej dopiero co założyła TT : @69Wierzba .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)